Jeszcze rok temu wystarczyło spakować faktury do teczki i pojechać do biura powiatowego ARiMR. W tym roku ta droga po prostu nie istnieje – i to właśnie zabolało część rolników, nie sam termin. Dopłaty do materiału siewnego 2026 to pierwsza w historii tego programu kampania, w której wniosek składasz wyłącznie przez internet, a to okazało się na tyle trudne, że ministerstwo musiało przesuwać termin – i to nie raz. Dobra wiadomość jest taka, że akurat teraz, gdy w wielu gospodarstwach trwają żniwa, na dopełnienie formalności dostałeś cały dodatkowy miesiąc. Sprawdźmy, co dokładnie się zmieniło, komu przysługuje zwrot pieniędzy i jak nie stracić złotówki przez pomyłkę na fakturze.
Papier odszedł do lamusa
Wniosek o dopłatę z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany od tego roku trafia do ARiMR tylko przez Portal Rolnika. To ważne rozróżnienie – to zupełnie inne narzędzie niż znana z dopłat bezpośrednich Platforma Usług Elektronicznych (PUE) ARiMR z aplikacją eWniosekPlus. Portal Rolnika to osobny, świeżo uruchomiony serwis – ruszył dopiero 30 czerwca 2026 roku i jest finansowany głównie ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Żeby złożyć wniosek, potrzebujesz Profilu Zaufanego (albo innego kwalifikowanego środka identyfikacji elektronicznej) oraz numeru identyfikacyjnego producenta rolnego, czyli tak zwanego numeru EP. Agencja jasno zapowiedziała, że równoległej ścieżki papierowej nie będzie – jej zdaniem lepszym kierunkiem jest dopracowanie portalu niż utrzymywanie dwóch systemów naraz.
Sporo rolników przyjęło tę zmianę z niepokojem. Już na początku czerwca izby rolnicze zgłaszały do ministerstwa problemy z logowaniem i wypełnianiem formularza, domagając się możliwości złożenia wniosku po staremu, na papierze. Resort nie ustąpił co do zasady, ale poszedł na rękę w kwestii czasu.
Termin przesuwany dwukrotnie
Pierwotnie na złożenie dokumentów miałeś czas od 25 maja do 10 lipca. Pod naporem skarg z województw w Rządowym Centrum Legislacji pojawił się najpierw projekt wydłużenia naboru do 31 lipca. Ostatecznie poszło dalej – 8 lipca minister rolnictwa podpisał rozporządzenie, które dzień później ukazało się w Dzienniku Ustaw pod pozycją 924. Nowy, ostateczny termin to 14 sierpnia 2026 roku.
To dobra wiadomość dla spóźnialskich, ale dodatkowy czas to nie powód, żeby odkładać sprawę w nieskończoność. Według stanu na 24 czerwca do ARiMR wpłynęło już około 13 tysięcy wniosków – większość rolników i tak załatwiła formalności w pierwotnym terminie.
Na jakie uprawy dostaniesz zwrot
Dopłata obejmuje materiał siewny kategorii elitarny lub kwalifikowany, także w wersji ekologicznej, wykorzystany na co najmniej 1 hektarze gruntów ornych. Wsparciem objęte są:
- zboża: pszenica zwyczajna, pszenica twarda, orkisz, żyto, jęczmień, pszenżyto oraz owies nagi, szorstki i zwyczajny
- rośliny strączkowe: bobik, groch siewny rolniczy, łubin biały, wąskolistny i żółty, soja oraz wyka siewna
- ziemniaki w formie kwalifikowanych sadzeniaków
Warunek jest jeden, ale ważny – uprawy przeznaczone na przedplon albo poplon nie kwalifikują się do wsparcia. Musisz też zachować minimalne normy wysiewu – dla pszenicy zwyczajnej, pszenżyta i owsa zwyczajnego wynoszą one na przykład 150 kilogramów na hektar.

Ile realnie możesz dostać
Stawki de minimis dla materiału konwencjonalnego i ekologicznego są ustalone rozporządzeniem Rady Ministrów i na 2026 rok pozostają na poziomie zeszłorocznym – ten sam akt prawny obowiązuje już od kilku kampanii. Wysokość pomocy liczysz prosto: to iloczyn zadeklarowanej powierzchni i stawki za dany rodzaj materiału.
Jest jednak zastrzeżenie, o którym warto pamiętać. To pomoc z ograniczonej, krajowej puli de minimis, a w 2024 roku ta pula wyczerpała się, zanim ARiMR zdążyła rozpatrzyć wszystkie wnioski – część rolników, mimo spełnienia wszystkich warunków, w ogóle nie doczekała się wypłaty. Im szybciej złożysz komplet dokumentów, tym mniejsze ryzyko, że zabraknie środków, zanim przyjdzie kolej na Twoją decyzję.
Oto stawki na hektar w podziale na rodzaj uprawy:
- ziemniaki: 350 zł przy materiale konwencjonalnym, 420 zł przy ekologicznym, ok. 479 zł w ekoschemacie
- zboża i mieszanki: 65 zł przy materiale konwencjonalnym, 78 zł przy ekologicznym, ok. 114 zł w ekoschemacie
- rośliny strączkowe: 115 zł przy materiale konwencjonalnym, 138 zł przy ekologicznym, ok. 185 zł w ekoschemacie
Stawka ekoschematu jest ustalana w euro, więc ostateczna kwota w złotych za 2026 rok będzie znana dopiero jesienią, po ogłoszeniu kursu przeliczeniowego – podane wyżej wartości pochodzą z ubiegłorocznego przeliczenia. Najwięcej i tak dostaniesz za ziemniaki, co wynika z wyższych kosztów kwalifikowanych sadzeniaków w porównaniu z ziarnem siewnym.
De minimis czy ekoschemat – musisz wybrać jedną drogę
Oprócz klasycznej dopłaty de minimis możesz skorzystać z ekoschematu „Materiał siewny kategorii elitarny i materiał siewny kategorii kwalifikowany”. Płaci lepiej, ale ma swoją cenę – żeby się zakwalifikować, musisz zastosować kwalifikowany materiał na co najmniej 25 procent powierzchni gruntów ornych w gospodarstwie oraz spełnić dodatkowe warunki powiązane z innymi ekoschematami. Obu form pomocy nie połączysz na tej samej powierzchni – wybierasz jedną z nich.
Zanim zdecydujesz, sprawdź limit pomocy de minimis. Od grudnia 2024 roku Komisja Europejska podniosła go z 20 do 50 tysięcy euro na gospodarstwo w okresie trzech lat. Dla rolników korzystających też z innych form pomocy de minimis – choćby dopłat do nawozów czy pożyczek na wypadek klęski – to realnie więcej przestrzeni finansowej niż jeszcze dwa lata temu.
Żeby skutecznie złożyć wniosek przez Portal Rolnika, zrób to w takiej kolejności:
- Sprawdź, czy masz aktywny Profil Zaufany i znasz swój numer identyfikacyjny producenta rolnego
- Zbierz faktury lub dokumenty wydania z magazynu potwierdzające zakup materiału siewnego
- Zweryfikuj, ile limitu pomocy de minimis wykorzystałeś już w ostatnich trzech latach
- Zaloguj się do Portalu Rolnika i wypełnij formularz, podając powierzchnię upraw dla każdego gatunku
- Wyślij wniosek elektronicznie – za datę złożenia liczy się data wystawienia przez system potwierdzenia wysyłki
Jeśli utkniesz na którymś etapie, pracownicy biura powiatowego ARiMR pomogą Ci krok po kroku, mimo że sam wniosek i tak musisz wysłać przez internet.
Podsumowanie
Przejście na w pełni elektroniczny nabór pokazuje, w którą stronę idzie cyfryzacja usług dla rolników – i raczej nie jest to ostatni taki krok w tym roku. Warto uzbroić się w cierpliwość także po złożeniu wniosku – kierownik biura powiatowego ARiMR wydaje decyzję dopiero po zamknięciu naboru i weryfikacji dokumentów, a dopiero od dnia jej wydania liczy się 30-dniowy termin na wypłatę pieniędzy.
A Ty, jak poszło Ci w tym roku z Portalem Rolnika – sprawnie, czy jednak nie bez nerwów? Podziel się w komentarzach!