Marzec to w polskim rolnictwie czas szczególny. Nie tylko dlatego, że budzi się ziemia i trzeba myśleć o wiosennych siewach, ale też dlatego, że właśnie wtedy ARiMR otwiera kampanię dopłat bezpośrednich. W tym roku rusza ona 15 marca – i choć w mediach sporo się mówiło o rewolucji, rzeczywistość jest bardziej spokojna. Nie oznacza to jednak, że można wziąć wniosek z poprzedniego roku, przepisać go bez zmian i kliknąć „wyślij”. Kilka nowości jest wartych uwagi, a jedna z nich może przynieść nawet 2387 zł rocznie za każdy hektar.

Sprawdź, co konkretnie się zmieniło i co zrobić, żeby w 2026 roku wyciągnąć z systemu tyle, ile ci się należy.

Kiedy i jak złożyć wniosek

Tegoroczna kampania trwa od 15 marca do 15 maja 2026 r. Wnioski składa się wyłącznie elektronicznie przez aplikację eWniosekPlus dostępną na Platformie Usług Elektronicznych ARiMR. Nie ma już opcji złożenia papierowego wniosku w biurze powiatowym – kto nie ma dostępu do systemu, powinien zadbać o to jak najszybciej.

Jeśli zdarzy ci się spóźnić, masz jeszcze 25 dni kalendarzowych po terminie, czyli do 9 czerwca 2026 r. Ale uwaga – każdy dzień roboczy po 15 maja kosztuje 1% należnych płatności. Wniosek złożony po 9 czerwca nie będzie w ogóle rozpatrywany.

Agencja sama radzi, żeby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Im wcześniej złożysz wniosek, tym więcej czasu zostaje na korekty bez żadnych konsekwencji finansowych.

Weto w tle – ustawa o aktywnym rolniku nie wchodzi w życie

W ostatnich miesiącach dużo mówiło się o ustawie o aktywnym rolniku, która miała uszczelnić system i sprawić, by dopłaty trafiały wyłącznie do tych, którzy naprawdę pracują na roli. Projekt przewidywał, że rolnik musiałby wykazać co najmniej 500 zł kosztów albo 370 zł przychodów na każdy hektar użytków rolnych.

19 lutego 2026 r. prezydent Nawrocki zawetował tę ustawę. W praktyce oznacza to, że dotychczasowe zasady weryfikacji aktywności rolniczej pozostają w mocy. Ministerstwo rolnictwa zapowiada, że ARiMR będzie korzystać z istniejących narzędzi kontrolnych, by sprawdzać, czy wnioskodawcy faktycznie prowadzą działalność rolniczą na zgłoszonych gruntach.

Dla przeważającej większości rolników, którzy rzeczywiście uprawiają ziemię albo hodują zwierzęta, nic się w praktyce nie zmienia.

Największa nowość: pieniądze za GAEC 2

Norma GAEC 2 dotyczy ochrony torfowisk i obszarów podmokłych. Do tej pory jej przestrzeganie było po prostu obowiązkiem – teraz za jej realizację można dostać dodatkowe pieniądze. To jedna z najważniejszych zmian tej kampanii.

Jeśli masz w swoim gospodarstwie grunty objęte normą GAEC 2, masz do wyboru trzy warianty:

  1. Ochrona torfowisk na trwałych użytkach zielonych – zakaz przekształcania i zaorywania TUZ, zakaz budowy rowów odwadniających; zobowiązanie na 1 rok, płatność wynosi 581 zł/ha/rok.
  2. Ochrona torfowisk na gruntach ornych – zakaz zaorywania, dopuszczalna płytka uprawa do 15 cm głębokości, zakaz instalacji drenażu; zobowiązanie na 1 rok, płatność wynosi 627 zł/ha/rok.
  3. Przekształcenie gruntów ornych w użytki zielone – wysianie mieszanki traw lub traw z roślinami pastewnymi i właściwe użytkowanie terenu; zobowiązanie na 5 lat, płatność wynosi 2387 zł/ha/rok.

Ten ostatni wariant to naprawdę poważne pieniądze. Dla przykładu – 5 hektarów przez 5 lat to niemal 60 000 zł. Trzeba jednak realnie ocenić, czy dany grunt nadaje się do takiego przekształcenia i czy nie wchodzi to w konflikt z planowaną produkcją.

Ekoschematy – siedem praktyk i jeden dobrostan

W ekoschematach obszarowych nie szykuje się rewolucji. Siedem praktyk pozostaje w zasadniczo niezmienionej formule w porównaniu do poprzedniego roku. Zmieniono tylko jedno: wariant wapnowania w ramach ekoschematu „Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi” nie może być już realizowany na obszarach objętych normą GAEC 2.

Warto wiedzieć, że na jednej działce można łączyć maksymalnie dwa ekoschematy, a limit ekoschematu na całe gospodarstwo wynosi 300 ha. Przy dużych gospodarstwach towarowych to ograniczenie jest odczuwalne – selektywny wybór praktyk staje się wtedy kluczem do finansowego sukcesu.

Ekoschemat dobrostanowy zostaje bez zmian, ale pojawia się ważne doprecyzowanie: płatności dobrostanowe dla świń i bydła będą różnicowane w zależności od liczby zwierząt kwalifikujących się do dopłat – podobnie jak wcześniej działo się to w przypadku owiec, kóz, koni i drobiu. Przewidziano też możliwość podniesienia maksymalnych stawek dobrostanowych o 21%, jeśli dostępne środki na to pozwolą.

Zmiany w trwałych użytkach zielonych

Dotychczas TUZ definiowano jako grunty użytkowane jako łąki lub pastwiska przez pięć lat z rzędu. Od tej kampanii ten okres wydłuża się do siedmiu lat. W praktyce oznacza to, że niektóre działki, które dotychczas po pięciu latach traciły status TUZ i mogły być ponownie zaorywane, teraz dłużej zachowają tę klasyfikację.

Jednocześnie wprowadzono elastyczność: grunty, które wcześniej były już zakwalifikowane jako TUZ, zachowują ten status, chyba że sam rolnik zdecyduje się je przekształcić.

Polska uzyskała też możliwość większego zmniejszenia powierzchni TUZ – do 10% w stosunku do 2018 r. (dotychczas było to 5 punktów procentowych mniej).

Kto złoży wniosek i kto dostanie dopłaty

Kilka żelaznych zasad, o których łatwo zapomnieć:

  • Wniosek powinien złożyć ten, kto faktycznie użytkuje grunt. Jeśli pole jest dzierżawione, wniosek składa dzierżawca, nie właściciel.
  • Ziemia musi być w dyspozycji wnioskodawcy na dzień 31 maja 2026 r.
  • Każdy rolnik musi posiadać numer identyfikacyjny w ewidencji producentów ARiMR (numer EP) – bez niego wniosek nie zostanie przyjęty.
  • ARiMR skontroluje, czy na zgłoszonych działkach rzeczywiście jest prowadzona działalność rolnicza.

Jeśli nie masz jeszcze numeru EP, złóż wniosek o wpis do ewidencji producentów – możesz to zrobić online lub w biurze powiatowym Agencji.

Ile można zarobić – ile ARiMR wypłaciła za 2025 rok

Za poprzednią kampanię (rok 2025) ARiMR wypłaciła do połowy marca łącznie ponad 16,8 mld zł – z czego ponad 13,8 mld zł stanowiły płatności bezpośrednie, a 2,7 mld zł płatności obszarowe. To liczba, która mówi sama za siebie: mówimy o jednym z największych źródeł gotówki w polskim rolnictwie.

Dla porównania – orientacyjne stawki z poprzednich kampanii pokazują, że ekoschematy mogą zwiększyć całkowite dopłaty o 10-30% w stosunku do samej płatności podstawowej. A nowa płatność za GAEC 2 to zupełnie nowa pula pieniędzy, której rok temu jeszcze nie było.

Dokładne stawki płatności za 2026 rok poznamy dopiero po zakończeniu kampanii i ogłoszeniu kursu euro przez Komisję Europejską. Tak działa ten system od lat – stawki zależą od liczby złożonych wniosków i ostatecznego kursu waluty.

Krótka ściągawka – co sprawdzić przed złożeniem wniosku

Żeby nie tracić czasu i nerwów w ostatniej chwili, zrób teraz krótki przegląd:

  • Sprawdź, czy Twój numer EP w ewidencji producentów ARiMR jest aktywny.
  • Zaloguj się do eWniosekPlus i upewnij się, że hasło działa.
  • Sprawdź, czy numer rachunku bankowego w systemie ARiMR jest aktualny – na ten rachunek trafią płatności.
  • Przejrzyj dane dotyczące działek – czy nie ma zmian w dzierżawach, które trzeba aktualizować.
  • Jeśli masz grunty objęte normą GAEC 2 – sprawdź, który z trzech wariantów pasuje do Twojego gospodarstwa.
  • Ustal, które ekoschematy chcesz realizować i czy możesz je łączyć na planowanych działkach.

Kampania 2026 to nie jest czas na eksperymenty w ostatniej chwili. Ale jeśli podejdziesz do niej z głową i z wyprzedzeniem, masz realną szansę na wyższe dopłaty niż rok temu – szczególnie jeśli masz odpowiednie grunty do GAEC 2. Warto przejrzeć dane w ARiMR jeszcze przed 15 marca, żeby w sam dzień startu złożyć wniosek bez pośpiechu i stresu.

A Ty – złożyłeś już wniosek, czy jeszcze go odkładasz? Podziel się w komentarzach, jak w tym roku planujesz ekoschematy!